Spacerkiem po Łowiczu

Łowicz kojarzony jest przede wszystkim z bogatym folklorem. Jednak nie jest to jedyny powód, dla którego warto odwiedzić to miasto, w którym znajdują się wspaniałe zabytki.

Spacerkiem po Łowiczu
Dawny klasztor Misjonarzy

Największy okres świetności Łowicz przeżywał w XVI i XVII stuleciu, gdy był siedzibą prymasów Polski, będąc „drugą stolicą” Rzeczpospolitej w okresie bezkrólewia. Na tutejszym zamku rezydowali arcybiskupi, którzy nie szczędząc wysiłków i kosztów, dbali o upiększanie swoich dóbr. Prymasowski dwór tętnił życiem kulturalnym i naukowym. Działali tu m.in. znakomici polscy rzeźbiarze (J. Michałowicz) oraz wielcy włoscy artyści (H. Canavesi, J. Fontana, T. Poncino, M.A. Palloni).

Nad miastem dominują dwie wysokie wieże łowickiej bazyliki katedralnej. Dlatego zwiedzanie Łowicza należy rozpocząć właśnie od tej świątyni, która już pod koniec XVI wieku określana była jako „Collegiata Insignis”. W katedrze miejsce wiecznego spoczynku znalazły prochy 12 arcybiskupów – prymasów Polski. Wśród sześciu kościelnych kaplic na szczególną uwagę zasługują dwie prymasowskie – Jakuba Uchańskiego i Adama Komorowskiego. Pierwsza z nich, ufundowana w 1580 roku, została wykonana przez Jana Michałowicza z Urzędowa. Była wielokrotnie przebudowywana, ostatecznie uzyskując klasycystyczny wystrój. W tym miejscu przechowywane są, sprowadzone w 1625 roku, relikwie św. Wiktorii – patronki miasta. Z kolei w latach 60. XVIII wieku powstała z kolei późnobarokowa kaplica Komorowskiego. Umieszczono w niej przyścienny ołtarz z XVI-wiecznym krucyfiksem oraz nagrobek arcybiskupa, wykonany prawdopodobnie przez Jana Chryzostoma Redlera. Na ścianach bogato wyposażonej katedry na jej ścianach znajdują się liczne obrazy i epitafia. W okresie letnim można wejść na wieżę świątyni i podziwiać rozległą panoramę miasta.

Spacerkiem po Łowiczu
Kościół OO. Pijarów p.w. Matki Bożej Łaskawej

Prawdziwą gratką dla miłośników etnografii jest łowickie muzeum. Mieści się ono w pomisjonarskim gmachu, ufundowanym przez arcybiskupa Michała Radziejowskiego, wzniesionym według projektu Tylmana z Gameren. W salach muzealnych prezentowana jest bogata kolekcja eksponatów etnograficznych z terenu Księstwa Łowickiego, związanych z kulturą „Księżaków Łowickich”. Można tu można obejrzeć m.in. barwne stroje ludowe oraz misterne wycinanki, będące wizytówką miasta i ziemi łowickiej. Zwiedzając muzeum nie można zapomnieć o jego integralnej części – barokowej kaplicy. Sklepienie wnętrza zdobią freski Michała Anioła Palloniego, przedstawiające sceny z życia biskupa Mediolanu – św. Karola Boromeusza.

W otoczeniu Starego Rynku, przy ul. Pijarskiej, znajduje się niezwykły kościół OO. pijarów. Nie trzeba być znawcą architektury, aby docenić monumentalną fasadę tego kościoła. Została zaprojektowana w taki sposób, że odczuwa się wrażenie falowania całej jej powierzchni. Wnętrze kościoła zdobi natomiast piękna, choć w znacznej części zniszczona, późnobarokowa polichromia. Za uwagę zasługują rzeźby, znajdujące się w przytęczowym ołtarzu Matki Boskiej Łaskawej – Madonny trzymającej strzały oraz postaci: Salomona, Mojżesza i aniołków dłuta prawdopodobnie Jana Jerzego Plerscha.

Spacerkiem po Łowiczu
Nowy Rynek

Ciekawym rozwiązaniem przestrzennym w Łowiczu jest założony na planie trójkąta Nowy Rynek. Został on niedawno odrestaurowany, a podjęte wówczas prace archeologiczne pozwoliły ustalić położenie istniejącego tu niegdyś ratusza. W pobliżu rynku, przy ul. Długiej, znajduje się najstarszy kościół Łowicza pod wezwaniem św. Ducha, ufundowany w 1404 roku przez arcybiskupa Mikołaja Kurowskiego. Na zewnątrz świątyni została wmurowana renesansowa płyta nagrobna kobiety, prawdopodobnie Barbary z Sarnowskich Kraśnickiej.

Po obejrzeniu łowickich świątyń warto udać się do małego XIX-wiecznego pałacyku generała Klickiego. Jest on głównym elementem romantycznego założenia, w skład którego ponadto wchodzą: baszta, kaplica oraz domek dozorcy. Projektantem założenia był Karol Krauze, a do jego budowy wykorzystano m.in. materiały pochodzące z rozbiórki łowickiego zamku. Obecnie w pałacyku mieści się Galeria Malarstwa Współczesnego Zofii i Romana Artymowskich oraz izba pamiątek po gen. Stanisławie Klickim.

Opisane zabytki to tylko najważniejsze obiekty w Łowiczu. Jest ich oczywiście więcej, a ich niepowtarzalne piękno i urok zadowolą niejednego turystę.

Może Ci się spodobać

  • Małgorzata Hert

    Bardzo dawno temu byłam w tym mieście, ale niestety zbytnio nie zwiedzałam, a szkoda…

  • W Łowiczu byłam raz i na krótko. Nie zwiedziłam zbyt dużo. Uwielbiam polskie miasta i tą sympatią próbuję zarazić też dzieci. Bardzo cieszy mnie, gdy widzę w ich oczach ten błysk, gdy zwiedzamy jakieś stare zamczysko.

  • Moja babcia pochodzi z okolic Łwicza, dokładnie z Nowego Antoniewa, ale nigdy nie miałam okazji tam być 🙂

    • To trzeba nadrobić zaległości. Łowicz jest naprawdę przepięknym miastem, które warto odwiedzić, szczególnie w Boże Ciało.

  • Katarzyna Berska

    Od jakiegoś czasu mamy Łowicz na trasie naszych podróży i jakoś nie było okazji, by odwiedzić to miasteczko. Współpracujemy z kilkoma hafciarkami z Łowicza, ale są to transakcje na odległość. Twój tekst dał mi lekkiego motywacyjnego kopniaka do wyprawy 🙂 Może się uda odwiedzić miasto jeszcze w tym roku 🙂

    • Dziękuję za miłe słowa. Łowicz jest uroczym miasteczkiem, do którego sam w miarę możliwości wracam.

  • Odwiedziłam wiele pięknych miast w Polsce, ale do Łowicza zawsze było mi nie po drodze. Czas to nadrobić. 🙂

  • Odgrażałam się, że jak będę już miała samochód, to pojadę do Łowicza. Teraz już mam, ale boję się, że listopadowa pogoda wszystko mi obrzydzi, więc chyba poczekam do wiosny 🙂

    • Zrobisz oczywiście jak uważasz, jednak jesienią Łowicz także ma swój urok.